Johan Andersson chce, żeby Windows 10 i DirectX 12 były wymagane dla gier na Frostbite w 2016 roku

directx12-v2Dyrektor techniczny DICE, Johan Anderson, ogłosił na swoim profilu Twitter dość niecodzienne życzenie. Twórca Frostbite chciałby, aby gry, które wykorzystują jego silnik, miały w swoich minimalnych wymaganiach system Windows 10 oraz API DirectX 12. Anderson twierdzi, że takie rozwiązanie przyniosłoby wymierne korzyści, mimo, że mogłoby by niezbyt dobrze odebrane przez użytkowników.

Wraz z premierą Windows 10 pojawi się API DirectX 12. Dzięki niemu gracze komputerowi, a także Ci, którzy korzystają z konsoli Xbox One, mogą oczekiwać znacznie lepszej wydajności niż oferowało Dirctx 11.

Johan Anderson chce, żeby wszystkie gry, które wydawane będą w sezonie świątecznym 2016, wymagały posiadania systemu Windows 10 i grafiki zgodnej z DirectX 12. Twórcy Frostbite nadal rozbudowują swój silnik i przystosowują go do wyższych wymagań. Nic dziwnego, bowiem Frostbite jest obecnie bazą wszystkich, najpopularniejszych gier, które wyszły spod skrzydeł Electronic Arts.

Nowych gier opartych na DirectX 12 możemy spodziewać się już w tym roku, nie wiadomo jednak, czy wśród nich będzie gra od Electronic Arts. Jeżeli tak, to prawdopodobnie będzie to nowy Battlefront, jednakże tej informacji jeszcze nikt oficjalnie nie potwierdził. Na ten moment wiemy na pewno, że pierwszą grą obsługującą nowe API, będzie Fable Legends dostępna na konsolę Xbox One i komputery osobiste. Fable Legends będzie jednocześnie pierwszą grą, która umożliwi wspólną rozgrywkę graczy konsolowych i pecetowych, którzy korzystają z platform Microsoftu.

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 4.0/5 (1 vote cast)
Johan Andersson chce, żeby Windows 10 i DirectX 12 były wymagane dla gier na Frostbite w 2016 roku, 4.0 out of 5 based on 1 rating

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *